Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 30 stycznia 2011

NIEDZIELA


z ciastem - obowiązkowo :).
Dziś zrobiłam ciasto które nazywa się ŚMIETANOWIEC. Najczęściej robię je latem na gorące dni, ale dziś zimno więc trochę lata w środku zimy nie zaszkodzi.

Oto przepis:

Składniki:
0,5 l śmietanki słodkiej 18 %
0,5 szkl. cukru
6 łyżeczek żelatyny
1 szkl. mleka
galaretki kolorowe wg. uznania (ja miałam trzy kolory do środka ciasta + czwartą na wierzch)


I robimy:
1. Żelatynę rozpuścić w ciepłym mleku.
2. Śmietanę ubić z cukrem (nie ubije się na sztywno - nie szkodzi)
3. Galaretki przygotować wcześniej, wylać na talarze, zastygłe pokroić w kostki.
4. Można dodać bakalie i owoce (ja dodaję banany, winogrona, brzoskwinie wg upodobań).

Połączyć pkt. 1 z 2 następnie dodać galaretki, owoce i bakalie. Bardzo szybko tężeje. Wylać na blaszkę. Pod ciasto układam biszkopty, można kupić gotowy blat biszkoptowy jak komu wygodnie.
Na wierzch wylewamy galaretkę - miałam przygotowaną czerwoną ale niestety nie zdążyłam jej wylać gdyż rodzina nie mogła się doczekać i pokroili ciasto zanim je upiększyłam.


Spróbujcie, naprawdę warto, jest PYSZNE!!!


SMACZNEGO ;)

A tak wyglądała dziś droga gdy jechałam do domu


Prawda, że ładnie?! Choć nie lubię zimy, osobiście wolę lato, to drzewa wyglądały przepięknie i nie tylko ja uwieczniłam je zdjęciem. ;)
Pozdrawiam Małgosia W.

czwartek, 27 stycznia 2011

NIEBIESKI SWETEREK


Dzierga się, choć nie tak szybko jakbym chciała. A tyle mam na chwilę obecną <:0)
Mam nadzieję, że nie będę musiała przerabiać. Znając moje szczęście to po skończeniu pewnie coś mi nie będzie pasować, no zobaczymy. :)

poniedziałek, 24 stycznia 2011

NASZŁO MNIE...


na DOMOWY SMALEC do chleba. Szybkie zakupy i do roboty:

Skład:
500 g świeżej słoniny
250 g łopatki lub karkówki
2 cebule
mielony pieprz
4-5 ząbków czosnku


1. Słoninę pokroić w drobną kostkę lub zmielić w maszynce.Wrzucić do rondla. Wlać szklankę wody.


Podgrzewać, od czasu do czasu mieszając, aż skwarki będą przeźroczyste.

2. Mięso opłukać i starannie osączyć. Pokroić w drobną kostkę, a następnie dodać do roztopionego tłuszczu. Smażyć godzinę od czasu do czasu mieszając.


3. Cebulę obrać, umyć, osączyć, drobno posiekać. Dodać do naczynia z mięsem i tłuszczem. Gdy cebula nabierze złotawego koloru, garnek ze smalcem odstawić z ognia. Do smalcu dodać pieprz i posiekane lub zmiażdżone ząbki czosnku. Wymieszać.



Smalec przelać do naczynia. Odstawić do zastygnięcia w chłodne miejsce i GOTOWE.

Warto poświęcić trochę czasu a ile przyjemności.

SMACZNEGO :)

niedziela, 23 stycznia 2011

NA NIEBIESKO...

DZIERGA SIĘ... niestety nie potrafię skupić się nad jedną rzeczą, więc mam zaczęte kilka. Wczoraj zaczęłam sweterek, mam nadzieję, że jeszcze tej zimy go założę, że czasu starczy na wszystko (?).
Wełnę kupiłam jeszcze w tamtym roku, musiała swoje odleżeć. A na razie mam tyle <;0)
Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

sobota, 22 stycznia 2011

SZYBKIE CIASTO

Dziś miałam w planach upiec całkiem coś innego, niestety brak czasu sprawił, że nie kupiłam wszystkich produktów. No i co robić, znając siebie jak nie upiekę ciasta to w niedzielę wyląduję w jakiejś cukierni, no więc stary zeszyt z przepisami do ręki i kartkowanie. Wpadł mi w oko przepis którego nie robiłam wieki całe na szybkie, tanie i bezproblemowe ciasto.

Oto przepis:

3 łyżki kakao
2 szkl. mąki pszennej
1 szkl. cukru
2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej (nie miałam :) dałam proszek do pieczenia)
2 całe jajka
1 słoik dżemu (wg upodobania, ja miałam porzeczkowy)

Wszystko razem mieszamy (mikserem najszybciej) i do piekarnika.
Piec 40 min. w 180 stopniach (najlepiej zaglądać, każdy piekarnik inaczej piecze).



SMACZNEGO :)

niedziela, 16 stycznia 2011

ROGALIKI DROŻDŻOWE


proponuję na niedziele popołudnie.

Składniki:
0,5 kg mąki pszennej
1 niepełna szkl. cukru
4 szt. jaja
0,5 kostki masła lub margaryny
cukier waniliowy
0,5 kostki świeżych drożdży
1 niepełna szkl. mleka (letnie)
szczypta soli
dżem

1. Przesiać mąkę do miski, dodać sól, przemieszać. W kubeczku rozrobić drożdże z mlekiem i łyżką cukru. W tym czasie roztopić masło i lekko przestudzić (jak będzie gorące, sparzy drożdże).

2. Do mąki dodać cukier, cukier waniliowy, masło, 2 całe jajka i 2 żółtka oraz rozczyn drożdży.
Energicznie wyrobić, najlepiej przez rozciąganie. (Ja sobie życie ułatwiłam ciasto za mnie wyrobił mikser.)

3. Przykryć ciasto do
wyrośnięcia, aby przynajmniej podwoiło swoja objętość. W tym czasie nagrzać piekarnik do 180 stopni Celsjusza. Przygotować stolnicę, wałek i mąkę do podsypywania.

4. Z ciasta wydzielać części mniej więcej wielkości damskiej pięści. Rozwałkowywać na kształt koła, dzielić na 6 lub 8 części, jak pizzę. W każdy trójkącik kłaść marmoladę i zwijać do środka. Każdy surowy rogalik posmarować surowym białkiem (zostały przecież), żeby były błyszczące. Piec na pergaminie na złoty kolor, ok 15 min.



5. Rogaliki można polać lukrem, posypać cukrem pudrem lub podawać bez dekoracji. Z podanych składników wyszło mi 32 szt.

Smacznego!

Życzę miłej niedzieli :)


czwartek, 13 stycznia 2011

ZACZĘTE W...



STATEK zaczęty w roku... :) wstyd się przyznać, ale już trochę leży na półce. Dziubie go bardzo powoli, ale w moim Noworocznym postanowieniu jest go skończyć do lipca, mam nadzieję, że dam radę. A zatem prezentuję, tyle było do grudnia 2010 r.

a tak wygląda po dwóch dniach haftowania... mam nadzieję, że zapał mi nie minie.

poniedziałek, 10 stycznia 2011

czwartek, 6 stycznia 2011

NOWY HAFCIK


NOWY HAFCIK
zaczęty, choć obiecywałam sobie, że najpierw skończę to co pozaczynane (jest tego trochę). Mam nadzieję, że szybko się uporam z tym hafcikiem i zabiorę się za kończenie reszty. Na razie początek...

środa, 5 stycznia 2011

CANDY


CANDY :) u...

http://kawaleksiebie.blogspot.com

Czas trwania do 31-go stycznia.
Losowanie odbędzie się 1-go lutego:)
A do wylosowania zestaw na zimne wieczory.

poniedziałek, 3 stycznia 2011

CIASTO NIEDZIELNE

Niedzielne CIASTO KOKOSOWE, polecam robi się je szybko i jest przepyszne.

Oto przepis:

Przygotować na ciasto:
  • pół kostki margaryny;
  • 1 szkl. cukru pudru (ja użyłam zwykłego);
  • 3 jajka;
  • 1 szkl. wiórków kokosowych;
  • 1,5 szkl. mąki pszennej;
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia;
  • 1 szkl. śmietany 18 %;
  • 4-5 łyżek mleka.
Na lukier potrzeba:
  • 0,5 szkl. wiórków kokosowych;
  • 3/4 szkl. cukru pukru;
  • sok z jednej cytryny.
Margarynę utrzyj z cukrem, dodaj jajka, zmiksuj, potem dodawaj na zmianę mąkę wymieszaną z proszkiem i śmietanę z mlekiem. Do masy wsyp wiórki kokosowe, wymieszaj. Rozgrzej piekarnik do 170 stopni. Formę (ok. 25 cm) wyłóż papierem do pieczenia, przełóż masę i piecz przez 40-45 minut. Cukier puder utrzyj z sokiem z cytryny, dodaj wiórki. Kokosowym lukrem udekoruj przestudzone ciasto, zostaw żeby lukier stwardniał.

Ciasto godne polecenia, pochodzi z przepisów margaryny Kasia, ja sobie trochę ułatwiłam życie, kupiłam gotowy lukier cytrynowy i dodałam wiórki.
POLECAM I SMACZNEGO!!!!!!!!


niedziela, 2 stycznia 2011

sobota, 1 stycznia 2011

Z NOWYM ROKIEM 2011

Z Nowym Rokiem 2011

Witam wszystkich którzy zechcą choć raz mnie odwiedzić.
Nowy Rok 2011 rozpoczął się i jak co roku masa postanowień, jednym z nich jest rozpoczęcie pisania bloga, mam nadzieję, że wytrwam :). Od kilku lat czytam, zachwycam się, czerpię inspiracje z Waszych blogów, czasami komentuję, w końcu postanowiłam i ja się ujawnić. Mam nadzieję, że mi wybaczycie jak coś pójdzie z tym blogiem nie tak, moje błędy i potknięcia się, dopiero zaczynam i trochę po omacku się tu poruszam, no ale cóż początki zawsze są trudne.
Chciałabym podzielić się z Wami tym co uda mi się stworzyć tj. trochę haftów, trochę szydełka i druty czasami coś uszyję, czasu mało, za mało ale coś tam tworzę, życiem codziennym, radościami i troskami.
I nadeszła ta chwila otwieram bloga. :) Zapraszam!!!!!!
Na Nowy Rok 2011 życzę wspaniałych pomysłów i realizacji ich do końca.
Małgosia W.