Łączna liczba wyświetleń

sobota, 5 września 2015

SERNIK...

...gotowany i kardigan, a właściewie ciąg dalszy sweterka na chłodniejsze dni.


Dziś proponuję sernik gotowany bez pieczenia, robi się go dość szybko i jest naprawdę smaczny.


Ja osobiście uwielbiam serniki, jaki by nie był to dla mnie będzie pyszny...
zapraszam na przepis:

Sernik gotowany na herbatnikach:

·         1 kg mielonego sera (może być z wiaderka*)
·         4  jajka
·         250 g masła (1 kostka)
·         1 opakowanie cukru wanilinowego
·         1 szklanka cukru
·         2 budynie waniliowe lub śmietankowe 
·         3/4 szklanki mleka (200 ml)
·         ok. 450 g herbatników
·         polewa czekoladowa
·         wiórki kokosowe (lub płatki migdałowe)

Do garnka o nieprzywierającym dnie dodajemy masło, ser, cukier, cukier wanilinowy oraz wbijamy jajka. Mieszamy i podgrzewamy, ciągle mieszając. Gdy masa się zagotuje rozpuszczamy budynie w mleku i dodajemy do masy. Gotujemy na małym ogniu nie przestając mieszać od dna. Całość powinna zgęstnieć. Gdyby pojawiły się grudki można krótko zmiksować. Blachę o wymiarach ok. 36 cm x 24 cm wykładamy papierem lub folią. Układamy warstwę herbatników. Wylewamy połowę masy (gorącej) i rozsmarowujemy. Przykrywamy drugą warstwą herbatników i wylewamy pozostałą masę. Po wyrównaniu układamy ostatnią warstwę herbatników. Polewamy ciasto polewą czekoladową i posypujemy wiórkami. Wstawiamy do lodówki na co najmniej kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Smacznego!!! :)


Dziś postanowiłam wrócić do mojego sweterka na chłodniejsze dni.


Zrobiło się chłodniej i na pewno  takowy się przyda a i przy robótkowaniu nie jest tak gorąco. W upalne dni robiłam parę razy podchody aby troszkę drutami pomachać ale się nie dało, za bardzo grzał, tak więc zrezygnowałam z tych dodatkowych stopni ciepełka, ale teraz nie mam nic przeciwko gdy już czuć w powietrzu jesień aby sweterek pokazał co potrafi choć jest jeszcze na drutach.


Tył skończony, przody się robią, jeszcze tylko rękawy i można wieczorami na tarasie jeszcze posiedzieć...


Milutkiej niedzieli życzę i pozdrawiam - Małgosia W.

4 komentarze:

  1. Znam smak tego sernika. Robię go warstwami na biszkopcie lub krakersach. Słoność krakersów idealnie balansuje słodycz masy serowej.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z krakersami muszę spróbować... ciekawe :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jest naprawdę pyszny... :)

      Usuń