Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 10 czerwca 2018

MIĘDZYWODZIE PO RAZ DRUGI

10.06.2018 r. NIEDZIELA
Godzina szósta rano, wyruszamy na tygodniowe wakacje do Międzywodzia.


Bardzo fajnie się jechało, mały ruch na trasie, dobra widoczność, na śniadanie zatrzymujemy się w tym samym zajeździe co rok temu. 


Zajazd z klimatem który bardzo mi odpowiada. 


Na śniadanie - omlet, ja warzywny a mąż z szynką.


Chwila odpoczynku i ruszamy w dalszą drogę.


Godzina 12:25 docieramy na miejsce. 


Międzywodzie przywitało nas słoneczkiem. 


Nie tracimy czasu na rozpakowanie się, na to przyjdzie pora wieczorem, pierwszeństwo ma plaża i przywitanie się z morzem.


Uwielbiam spacery po plaży a szum morza wycisza mnie i uspokaja.


Na obiadokolacje rybka, nie jesteśmy oryginalni w tym temacie.


Wieczorkiem się rozpadało, mam nadzieję, że przez noc przejdzie i jutro znów będziemy cieszyć się plażą i morzem.


Tegoroczne wakacje postanowiliśmy spędzić w tym samym ośrodku co rok temu, było bardzo przyjemnie więc czemu tego nie powtórzyć.


Pozdrawiam - Małgosia W.

4 komentarze:

  1. Świetnie, że jeszcze nie ma tam tłumów. Z córką i wnukami jedziemy po 20. czerwca do Kołobrzegu i trochę boję się plażowego tłoku.
    Pięknej pogody Wam życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, myślę, że w czerwcu jeszcze spokojnie, choć kto wie, Kołobrzeg jest popularny cały rok. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Piękna okolica:). Miłych wakacji, pogoda w tym roku sprzyja:). Pozdrawiam cieplutko:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję, pogoda dopisała a ja już tęsknię za naszym morzem. Pozdrawiam :)

      Usuń