24.09.2015 r. czwartek
Przed wyjazdem na Majorkę sprawdzaliśmy co możemy zwiedzić samodzielnie w okolicy i tak wyczytaliśmy o JASKINIACH SMOKA (Cuevas del Drach) w miejscowości Porto Cristo.
Mąż posprawdzał w internecie jakim autobusem możemy tam dojechać i nawet udało mu się znaleźć rozkład jazdy... i tak autobus 441 godz. 9:05. Wszystko pasuje, zaraz po śniadaniu ruszamy...
(w drodze do jaskini)
(przed kasami)
(kolejka do wejścia do Jaskini Smoka)
Autobus przyjechał punktualnie, na miejscu byliśmy o 9:50, kasy otwierają o 10:00. Sprzedaż biletów poszła sprawnie, następnie udaliśmy się w kierunku jaskini a tu szok - kolejka. Potem okazało się, że musi uzbierać się pewna grupa ludzi aby otworzyli jaskinię i tak co godzinę puszczają większymi grupami...
Jaskinia Smoka położona we wschodniej części wyspy to największa jaskinia na Majorce.
We wnętrzu jaskini zachwycają piękne stalaktyty i stalagmity jakie przez miliony lat wytworzyła przyroda.
Wszystko jest pięknie podświetlone, w całej jaskini panuje stała temperatura około 18-20 stopni.
Jaskinia jest długa na 2,5 km, posiada jedno z największych na świecie podziemnych jezior, jezioro Martel długie 177 metrów i szerokie na 30 metrów.
Jaskinie zwiedza się bez przewodnika, smodzielnie.
Na koniec zwiedzania dochodzimy do groty z ławeczkami, cała grupa zwiedzająca poproszona jest o zajęcie miejsca i ciszę.
Gasną światła i z groty wyłania się smok, który okazuje się podświetloną łodzią a w zasadzie wypływa parę łodzi a na jednej z nich siedzi muzyk.
Wysłuchujemy krótkiego koncertu muzyki klasycznej z kawałkami Caballero, Chopina, Offenbacha w naturalnej grocie skalnej, gdzie znajduje się również podziemne jezioro.
Szkoda, że w tym czasie jest zakaz robienia zdjęć.
Całe jezioro jest pięknie podświetlone. Następnie jest możliwość przepłynięcia łódkami do wyjścia ale jak ktoś się zagapi tak jak my :) to idzie pieszo.
Zwiedzanie zajęło nam godzinę.
Autobus powrotny dopiero o 14:15. Mamy trzy godziny na zwiedzenia miasteczka Porto Cristo...
...oddalonego od stolicy Majorki o 70 km. Nazwa miasteczka oznacz "Port Chrystusa". które nadano mu w 1260 r. gdy w czasie inwazji chrześcijańskiej na jednej z wyrzuconej na brzeg łodzi znaleziono zawiniątko z krucyfiksem.
Porto Cristo to spokojne miasteczko, idealne na spacery wzdłuż głównej promenady.
Miejsce to charakteryzuje się kameralną plażą ulokowaną przy skałach...
...zapewniających malowniczo położone punkty widokowe.
A popołudnie spędziliśmy na spacerze po "naszym" miasteczku i pobliskich plażach.
Pozdrawiam - Małgosia W.