Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 12 kwietnia 2020

ŻYCZENIA WIELKANOCNE 2020 r.






Z okazji Świąt Wielkanocnych w tym trudnym czasie kiedy nasz świat zawirował i stanął na głowie a każdy z nas przeżywa te święta
zupełnie inaczej niż co roku,
chciałabym życzyć Wam przede wszystkim zdrowa,
wszelkiego dobra i  siły do pokonania trudności dnia codziennego oraz nadziei że jeszcze powrócimy do normalności.

Małgosia W.

piątek, 14 lutego 2020

PROSTE SEROWE CIASTECZKA

Też nie lubicie wyrzucać jedzenia? Tak było u mnie tym razem, w lodówce kostka twarogu, termin przydatności do spożycia zbliża się ku końcowi i trzeba coś zrobić aby się nie zmarnowało. Patrząc na ser zastanawiałam się nad zużyciem go do obiadu gdy przypomniałam sobie ciastka które piekła moja mama. Proste, pyszne i z twarogiem. 
Dziś podzielę się nim z Wami.


Potrzebujemy:
2 szkl. mąki, 
2 żółtka, 
200 g masła,
 200 g twarogu

Wszystko razem mieszamy, wyrabiamny do połączenia się składników. 
Wkładamy do lodówki na 1 godzinę, następnie wałkujemy, 



ciasto posypujemy cukrem i jeszcze raz wałkujemy aby cukier wcisnąć w ciasto i wycinamy ciasteczka.


Pieczemy w temp. 200 stopni C ok. 15-20 minut i gotowe.



Mam nadzieję, że przepis na proste ciasteczka się przyda a jutro z białek które zostały chyba zrobię kokosanki aby nie zmarnować :).


Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego 
WALENTYNKOWEGO WIECZORU
Małgosia W.

piątek, 24 stycznia 2020

NA ŚNIADANIE i nie tylko :)

Dziś proponuję Wam na śniadanie rogaliki. 
Warto spróbować, są to rogaliki z ciasta francukiego z boczkiem lub bekonem i farszem z jajecznicy...


POTRZEBUJEMY:

paczkę ciasta francuskiego


plastry boczku lub bekonu


jajka na jajecznicę
ser żółty do posypania
przyprawy

WYKONANIE:
 1) robimy jajecznicę, taką jaką lubimy (z cebulką, ze szczypiorkiem, z pieczarkami, z pomidorami itp.)


2) ciasto francuskie kroimy na trójkąty


3) na każdym trójkącie, wzdłuż boków układamy cieniutkie plastry boczku lub bekonu 


4) pośrodku trójkąta układamy nasz farsz z jajecznicy


5) zwijamy rogaliki, smarujemy białkiem, posypujemy żółtym serem...


...i do piekarnika. 
U mnie piekły się 20 minut, trzeba je pilnować aby ciasto się ładnie upiekło i  przyrumieniło. 


I to tyle, rogaliki gotowe, można cieszyć się śniadankiem...


...opis troszkę wydaje się długi ale robi się dość szybko. Jeśli mamy farsz np. pieczarkowy zrobiony dzień wcześniej to takie rogaliki w kilka minut można przygotować i mamy pyszne śniadanko, troszkę inne niż zwykłe kanapki :). Takie rogaliki można podać na przystawkę i gdy mamy gości :).


Jedyny minus, szybko znikają z talerza. 
Przyznaję się, że na takie pyszności pozwalamy sobie w niedzielę bo w tygodniu nie ma niestety czasu :)

Pozdrawiam serdecznie - Małgosia W.

czwartek, 2 stycznia 2020

WEDDING MEMORY - HANDS (6)

Witam w 2020 roku :) jaki będzie to się okaże za 366 dni, mam nadzieję, że spokojny, miły, przyjemny, uśmiechnięty bez trosk i kłopotów w pełnym zdrowiu tego i Wam życzę. Dziś zaczynam od pokazania urobku xxx. Nie ma tego za wiele gdyż grudzień był bardzo, bardzo pracowity i to nie tylko w domu przed świętami ale i zawodowo :).


Na takim etapie byłam na koniec listopada 2019 r.,


a na koniec grudnia 2019 r. wygląda tak i jest skończona  1/4 pracy. 


 Dla przypomnienia, taki ma być efekt końcowy. Jak będę w tak powolnym tempie stawiać xxx to jeszcze przede mną pótora roku pokazywania i zamęczania Was efektami :).
Nie chcę robić postanowień bo przeważnie nic z tego nie wychodzi, mam nadzieję, że ten rok będzie łaskawszy w czas wolny i pozwoli mi skupić się na xxx i szybciej skończyć "rączki".

Pozdrawiam i uściski przesyłam
Małgosia W.

wtorek, 31 grudnia 2019

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2020


Życzę Wam aby Nadchodzący Nowy Rok 2020
był rokiem pełnym optymizmu i wiary w pogodne jutro,
dużo zdrowia i wiele życzliwość na co dzień
oraz spełnienia wszystkich marzeń.
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2020 
i
Udanego Sylwestra !!!
Małgosia W.

wtorek, 24 grudnia 2019

Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA

Życzenia świąteczne na Boże Narodzenie



Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
 życzę Wam Kochani radości, 
wzajemnej życzliwości, 
niech ten świąteczny czas przepełniony będzie miłością, 
spokojem i ciepłem, 
a chwile spędzone w gronie najbliższych 
dostarczą niezapomnianych wrażeń. 

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

Małgosia W.

sobota, 30 listopada 2019

WEDDING MEMORY - HANDS (5)

Witam, dziś już piąta odsłona mojej rocznicowej pracy. Miałam cichą nadzieję, że w tym miesiącu skończę 1/4 ale się nie udało, no cóż, pocieszam się, że dużo nie zostało i w grudniu rozpocznę kolejną część pracy. 

Tak "dłonie" przedstawiały się na koniec października.


A oto postępy pracy z listopada :)


Zdjęcie robione wieczorkiem i troszkę kolory przekładame.


Jeszcze trochę xxx przede mną :).

Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli - Małgosia W.

piątek, 29 listopada 2019

COŚ NA SŁODKO - BANANOWE DELICJE

Witam, dziś chciałam Was poczęstować ciastem bez pieczenia o nazwie BANANOWE DELICJEPrzed nami weekend, Andrzejki i spotkania w miłym towarzystwie, to ciasto na pewno się sprawdzi. Bananowe delicje najlepiej przygotować dzień wcześniej aby postało w lodówce przez noc.


Oto przepis

SKŁADNIKI:
 dwie paczki delicji pomarańczowych lub cytrynowych
3 łyżki cukru pudru
banany 6-7 szt.
4 szkl. mleka
300 g herbatników
3 budynie bananowe, śmietankowe lub waniliowe
400 g miękiego masła
galaretka cytrynowa

WYKONANIE:
Blaszkę o wymiarach 25 x 30 wykładamy delicjami,


na ułożone delicje wykładamy gotową masę. 

Wykonanie masy: 
budynie rozpuszczamy w szklance mleka, resztę mleka zagotowujemy i wlewamy rozmieszane budynie. Ugotowany budyń odstawiamy do wystygnięcia. Masło ucieramy z cukrem i powoli dodajemy schłodzony budyń. Miksujemy tak długo aż masa zrobi się gładka i bez grudek.


Na tak przygotowane ciasto z masą wykładamy banany pokrojone w plasterki.


 

Kolejny krok to herbatniki które wykładamy na banany.

 

Na ciastkach układamy mase, banany i znowu herbatniki, następnie powtarzamy czynność czyli masa banany i kończymy galaretką tężejącą. 
Galaretkę przygotowujemy wg opisu na opakowaniu. 
  

Gotowe :)  Mam nadzieje, że przepis się przyda :).  
Smacznego :)


Pozdrawiam - Małgosia W.

czwartek, 7 listopada 2019

BYĆ CZY MIEĆ...

BYĆ czy MIEĆ? Oto jest pytanie, pytanie które dla mnie jest oczywiste... wolę BYĆ. 
Oczywiście, ktoś mi zarzuci, że aby BYĆ to trzeba MIEĆ. Tak, ale czy to jest takie ważne, żeby mieć dużo, dużo i dużo. Dziś już wiem, że do szczęścia naprawdę nie trzeba wiele... dziś to wiem, po pięciu latach od diagnozy - NOWOTWÓR. 



Dziś jestem szczęśliwym człowiekiem, nie ma nawrotów, wyniki w granicach normy... dziś wygrałam :)... Dziś dla mnie BYĆ to jest najważniejsze.  KOCHAĆ I BYĆ KOCHANĄ. 


Cieszyć się każdą chwilą i każdą głupotą, 



otaczać się wartościowymi ludźmi, być z rodziną, zwiedzać i cieszyć się, że mogę zwiedzać, że dane mi było BYĆ TU I TERAZ. 


Wiem, nic nie dzieje się bez przyczyny. Musiałam doświadczyć cierpienia, strachu, łez aby to zrozumieć i dziś się uśmiechać.
 Pięć lat temu chciałam mieć i starałam się aby było... dziś już wiem, że:
- nie ważne są markowe ubrania ale wygodne i czyste, takie w których się dobrze czuję; 
- nie ważna jest marka samochodu, ważne aby jeździł;
- nie ważne co myślą inni, ważne, że jestem tu i teraz i jest mi dobrze;


-nie ważne, że moje oko nie widzi i powieka opada, że zwracam uwagę swoją niedoskonałością;


- nie ważne, że szanowna komisja lekarska w ZUS-ie stwierdziła, że z Pani wykształceniem to tylko lekka praca biurowa a nie renta :)
A co ważne?
- ważne, że moja najbliższa rodzina jest zdrowa;
- ważne, że wnuki dają mi radość i szczęście, że są ze mną i jestem dla nich ważna;


- ważne, że mam swoje hobby, które mnie cieszy; 
Dziś owszem staram się MIEĆ na to BYĆ, ale już nie za wszelką cenę, nie kosztem pracy po nocach i całymi dniami. 
Dziś owszem pracuję, ale żeby BYĆ. 
Dziś robię wiele dla przyjemności bo to jest moje BYĆ... 


Taki wpis z serii - przemyślenia.  Pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi i ma do tego prawo, ja piszę o sobie i cieszę się, że mogę tak sobie pisać. Cieszę się, że ktoś to przeczyta skomentuje, cieszę się, że mogę tu BYĆ :)
Pozdrawiam - Małgosia W. 

czwartek, 31 października 2019

WEDDING MEMORY - HANDS (4)

Dziś już czwarta odsłona mojej pracy i jestem w szoku, że to już cztery miesiące jak zaczęłam dziubać pamiątkę rocznicową a jak powolutku to idzie :(, jak malutko mam zrobione. W tym miesiącu jeszcze doszło spowolnienie przez moją operowaną rękę i już mnie palce swędzą aby złapać za igłę... :) Dość tego marudzenia czas na pochwalenie się...

Tak było miesiąc temu...


...a tak wygląda praca na dzień dzisiejszy...


...i gdy tak się przyglądam i porównuję to kilka xxx przybyło mimo wszystko.
Dobrze, że takie porównania robię bo gdy tak sobie dziubię, to mam wrażenie, że wogóle do przodu nie idę :) i nie widać zmian.


A oto efekt końcowy... oj, jeszcze dużo przede mną.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia - Małgosia W.