Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 10 czerwca 2018

MIĘDZYWODZIE PO RAZ DRUGI

10.06.2018 r. NIEDZIELA
Godzina szósta rano, wyruszamy na tygodniowe wakacje do Międzywodzia.


Bardzo fajnie się jechało, mały ruch na trasie, dobra widoczność, na śniadanie zatrzymujemy się w tym samym zajeździe co rok temu. 


Zajazd z klimatem który bardzo mi odpowiada. 


Na śniadanie - omlet, ja warzywny a mąż z szynką.


Chwila odpoczynku i ruszamy w dalszą drogę.


Godzina 12:25 docieramy na miejsce. 


Międzywodzie przywitało nas słoneczkiem. 


Nie tracimy czasu na rozpakowanie się, na to przyjdzie pora wieczorem, pierwszeństwo ma plaża i przywitanie się z morzem.


Uwielbiam spacery po plaży a szum morza wycisza mnie i uspokaja.


Na obiadokolacje rybka, nie jesteśmy oryginalni w tym temacie.


Wieczorkiem się rozpadało, mam nadzieję, że przez noc przejdzie i jutro znów będziemy cieszyć się plażą i morzem.


Tegoroczne wakacje postanowiliśmy spędzić w tym samym ośrodku co rok temu, było bardzo przyjemnie więc czemu tego nie powtórzyć.


Pozdrawiam - Małgosia W.

sobota, 9 czerwca 2018

KOLEJKOWO, LETNI OBIAD I PAKUJEMY SIĘ...



Nasz Jasiek to dziecko kochające pociągi, nie ważne małe czy duże, zabawki czy prawdziwe. Nie raz siedziałam z Nim na dworcu kolejowym i czekaliśmy na pociąg, zawsze było za mało i zawsze czekaliśmy na towarowy, który niestety nie jest wyszczególniony na rozkładzie jazdy :). 


Kolejkowo to największa makieta kolejowa w Polsce i rzut beretem od nas. Znajduje się we Wrocławiu na Dworcu Świebodzkim (który obecnie nie funkcjonuje) i do którego mamy 30 minut samochodem. 



Skoro obiecałam to trzeba dotrzymać obietnicy i KOLEJKOWO obejrzane, zaliczone.



W KOLEJKOWIE dużo się dzieje i zobaczymy życie i sytuacje dnia codziennego takie jak:
 życie na wsi, turystów podczas górskich wycieczek, plażowiczów, śluby, pogrzeby jednym słowem samo życie (to były dwa słowa :)) ...







...a także pracowników budowlanych oraz akcje ratunkowe.


Po obejrzeniu całej makiety, która znajduje się na dwóch piętrach można jeszcze troszkę się pobawić.


Bardzo fajnie spędzony czas z wnukami.


Cena biletów to: normalny 19 zł; ulgowy 15 zł; dzieci do lat 3 bezpłatnie.
Czynne 365 dni w roku również w niedziele i święta :)


Aby postawić kropkę nad "i" przyjemnością to oczywiście jeszcze lody musiały być.


A na obiad w taki upał...


...pampuchy z truskawkami i polewą.
Wnuki miały swoje przyjemności a teraz lecę się pakować bo jutro skoro świt wyjeżdżamy do Międzywodzia :) 


na tygodniowy urlop i mam nadzieję, że uda mi się pisać jak co roku PAMIĘTNIK Z PODRÓŻY .


Miłego popołudnia życzę - Małgosia W.









niedziela, 3 czerwca 2018

GIEŁDA STAROCI

Bardzo  lubię przeróżne targi, giełdy staroci.


Niekoniecznie muszę coś kupić ale się napatrzę i może coś mnie zainspiruje.


 Zawsze w pierwszą niedzielę miesiąca giełda staroci odbywa się w Świdnicy. Mamy niedaleko  i gdy tylko jest ciepło i nie pada deszcz, śnieg itp. robimy sobie wycieczkę.


Dziś zauroczył mnie gazetownik...


...koszt 140 zł , pasowałby mi do salonu.


To cała ja, bardzo mi się spodobał, oglądałam, potrzymałam i NIE KUPIŁAM :( teraz żałuję.


Jeszcz parę fotek wszystkiego, 



jednym słowem szwarc, mydło i powidło...



...co kto lubi, lub co komu potrzebne to można znaleźć. 




Można kupić wszystko, przeważnie starocie ale i nowe rzeczy się zdarzają.




Gdy tak spacerowałam pomiędzy straganami, koszykami, kartonami to zaczęłam się zastanawiać ile przeróżnych rzeczy się pozbyłam bo wydawały mi się niepotrzebne. Nie pomyślałam nigdy o sprzedaży, raczej oddawałam lub po prostu wynosiłam pod śmietnik bo może komuś się przyda :)


Ale żeby nie było, że nic nie kupiłam bo kupiłam :)


wdzianko na lato, ot taką narzutkę.


Było kilka straganów z tzw. odzieżą używaną i nie ukrywam, że lubię poszperać w takowych ubraniach i nie widzę w tym nic złego :). Nie zawsze ubrania kupuję, często szukam materiałów, wełny, ładnych guziczków, koronek, obrusów itp. 


Dziś najpierw zauważyłam falbankę, a że ja uwielbiam falbaneczki, koroneczki, hafciki itp. to schyliłam się po to coś i już zostało ze mną, 100 % bawełny za całe 3 zł :) zastanawiam się tylko, czy zostawić guziki, czy je wymienić a może całkiem usunąć. Jednego jestem pewna na lato w chłodniejsze wieczory jak znalazł.


Pozdrawiam gorąco - Małgosia W.