Mamy wrzesień, jeszcze ciepełko a my jak co roku zaplanowany urlop. Urlop tym razem spędzimy w Chorwacji, czyli słoneczko i błogi czas na plaży. Podczas powolnego przygotowywania się do wyjazdu stwierdziłam, że przydała by mi się torba na plażę :) Wybrałam się do sklepów na szukanie czegoś ciekawego ale niestety o tej porze roku to już jesień a nie lato. Postanowiłam, że sama coś sobie zrobię lub uszyję. Przegląd internetu i zauroczyły mnie torby typu MOCHILA BAG.
(zdjęcia pochodzą z pinterest)
Torby śliczne, wykonanie krok po kroku w internecie można znaleźć, ale czasu już mi brakło na zrobienie takiego cudeńka. Nie dałam za wygraną i z resztek które zalegały w szufladzie powstała moja LETNIA TORBA - WOREK.
Nie jest tak śliczna jak MOCHILA BAGA, ale mam nadzieję, że zda egzamin.
A teraz kilka zdjęć jak powstawała...
Spód torby zrobiony jest ze sznurka bawełnianego 3 mm.
Góra ze sprutego starego swetra, który miał być przerobiony dawno, dawno temu :).
Dół to same półsłupki...
...góra to półsłupki i siateczka robiona łańcuszkami.
Jeszcze tylko pasek, też zrobiony półsłupkami na szerokość 6 oczek łańcuszka...
...i gotowe :)
Zapięciem jest sznurek, który ściąga górę torby i zabezpiecza przed dostaniem się niepowołanej "ręki" stoperem...
...a dół sznurków upiększony zostyał drewnianymi koralami.
I tak powstała na szybko moja LETNIA TORABA - WOREK.
Wymiary: średnica dołu - 21 cm, długość worka - 33 cm, długość paska - 67,5 cm
Pozdrawiam serdecznie - Małgosia W.































