Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 7 września 2023

MAMY WRZESIEŃ

MAMY WRZESIEŃ a mnie tu nie było od wielkanocy... 


wracam z utęskieniem choć kilka prób powrotu mi się nie powiodło.  Tak to już jest pracując od rana do wieczora  zaniedbuję swoje przyjemności... coś tam dziergam, 

coś tam gotuję i piekę ale tylko w niedzielę bo w tygodniu nie mam czasu, a po pracy nie mam siły aby jeszcze coś tu napisać,  nawet na podróże nie zabardzo mam czas, choć jedną udało nam się zrealizować ale planowaliśmy ją od marca, a  była to podróż do Kanady. 

Trzy tygodnie urlopu szybko zleciały i już wpadłam w rutynę pracy. Mam nadzieję, że tym razem uda mi się choć od czasu do czasu tu wrócić bo najwyższa pora to zmienić... bloga traktuję jako formę pamiętnika bo gdy oglądam i czytam starsze posty to tak się miło na serduchu robi. 


Niedzielny odpoczynek na tarasie druty, książka i kawa to jest to czego potrzebuję po tygodniu pracy...


...a tymczasem do napisania następnego posta... mam nadzieję, że zbiorę się w sobie i powrócę tu bardziej systematycznie.

Miłego dzionka - Małgosia W.


niedziela, 9 kwietnia 2023

WIELKANOC

 

..
Z okacji Świąt Wielkanocnych 
chciałabym życzyć Wam 
spokoju, 
czasu dla siebie, 
oddechu od codzienności, 
dużo śmiechu i radości,
bądźcie zdrowi,
aby ten czas był wyjątkowy...

Małgosia W.

09.04.2023 r.

piątek, 3 marca 2023

W WOLNYM CZASIE - FROTKI DO WŁOSÓW

  


Jednym z moich postanowień noworocznych jest aby wykorzystywać moteczki i reszteczki włóczek które gdzieś sobie zalegają. Nie wiadomo co z nimi zrobić, na sweterek za mało, wyrzucić szkoda i tak postanowiłam wykorzystać je robiąc frotki do włosów dla mojej Wnusi Zuzanny.  

 


Kolorowa  i  jasna w delikatne akcenciki kolorowe zrobione są z włóczki skarpetkowej.


Do skarpetek pewnie wrócę ale przyjdzie na to czas :).


Fioletowa frotka na specjalne życzenie Zuzy. Włóczke kupiłam taką na robienie miśków, myślałam, że będzie fajna i tu okazało się, że fajna jest na szydełko bo na drutach wychodzi bardzo, bardzo grubo i nie da rady zawinąć na włosach. Myślę, że z tego co mi zostało plus dokupię inne kolory zrobię powłoczkę na poduszke.


I jeszcze jedna, taka kolorowa myślę, że do blond włosów Zuzy będzie fajnie wyglądać.


Mam jeszcze dwie wolne gumki to tak żeby nie leżały... to kolejna będzie z połączenia dwóch włóczek czarnej i jasnego brązu z nitką błyszczącą (zdjęcie nie oddaje kolorów).  Zaczęłam dziś rano i pewnie wieczorem będzie skończona.  A tak na marginesie tak mi się podoba to połączenie, że chyba  przerobię stary sweter z brązowej włóczki (i tak go nie noszę) dokupię czarnej i będę miała nowy ciuszek :).


Milutkiego piątku życzę 
Małgosia W.

instagram: @malgosiawin




niedziela, 26 lutego 2023

BABECZKI z PRZYPADKU I SZYBKA PRZEKĄSKA


 Miały być babeczki bananowe ale moje banany, niestety nie nadawały się do ciasta. Masło z cukrem już w mikserze a tu taka wpadka, pomyślałam sobie, że spróbuję zamienić banany na jabłka i może się uda uratować weekendowe  słodkości do kawy.

 I udało się, nie ma tego złego... 

teraz wiem, że jak nie ma bananów to nie szkodzi inny owoc też się nada tylko trzeba go drobno zetrzeć na tarce lub zmiksować w blenderze, myślę, że chodzi tu o wilgoć z owoców, aby ciasto nie było za suche.

 Przepis na chlebek bananowy podawałam TU i zamiast piec w keksówce postanowiłam, że będą to babeczki. 
Nadmienię tylko, że dosypałam troszkę cynamonu dla smaku, jak jabłka to musi być cynamom :) .


A żeby nie było tak nudno i za słodko to z TORTILLI zrobiłam przekąski czyli CHIPSY takie nasze domowe. 



Szybko i prosto, wystarczy pokroić tortille na trójkąty,


 wsypać do miski, dodać trochę oleju, ulubione przyprawy, może być tylko sól.


Wkładamy do piekarnika i pieczemy do zrumienienia.


I gotowe... można zajadać zdrowszą wersję chipsów :)



Życzę miłej niedzieli i pozdrawiam serdecznie
Małgosia W. 

czwartek, 23 lutego 2023

MIĘTOWY KOSZYCZEK NA SZYDEŁKU

Naszło mnie, oj naszło... sznurki kupione jakiś czas temu na makramy, odleżały swoje i nagle olśnienie, koszyczek, tak koszyczek na przydasie dla mojej wnusi Zuzanny. 




Długo nie musiałam się zastanawiać, szydełko poszło w ruch i powstał on miętowy koszyczek... do czego Zuza go wykorzysta to nie wiem, wiem, że na pewno powstaną następne. 

W marcu Zu ma urodziny, dołoże jeszcze kilka babskich przydasi, coś słodkiego i myślę, że będzie zadowolona.

 

Pozdrawiam - Małgosia W.



środa, 22 lutego 2023

WAMBIERZYCE I RUCHOMA SZOPKA

WAMBIERZYCE to wieś w Polsce, położona w województwie dolnośląskim, w powiecie kłodzkim, w gminie Radków. 
Ośrodek pielgrzymkowy i turystyczny, zwany śląskim Jeruzalem. 
 (info. wikipedia)

Sanktuarium w Wambierzycach

Kilka razy przejeżdżaliśmy przez Wambierzyce zwiedzając nasz dolnyśląsk, mamy niedaleko, ale nigdy nie zatrzymywaliśmy się na dłużej, z różnych powodów, a to brak miejsca na parkingu, a to za późno, a to pada itp. itd. W końcu nadszedł czas, zastanawiając się, co tu robić w niedzielę aby nie siedzieć w domu padło: a może Wambierzyce i ruchoma szopka... nam dużo nie trzeba, wystarczy hasło i wyruszamy.

Widok na Sanktuarium z Góry Kalwarii

 Pogoda jak to o tej porze roku nieszczególna, szaro, buro, zaczęło nawet kropić ale skoro już dojechaliśmy to zwiedzmy SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ WAMBIERZYCKIEJ KRÓLOWEJ RODZIN... warto pokonać 58 schodów, liczba nie przypadkowa, pierwsze 10 to liczba chórów anielskich, następne 33 pośrodku symbolizuje lata Chrystusa, kolejne 15 to lata życia Maryii do narodzin Jezusa


 Wchodzimy do środka i ukazuje nam się bogato zdobiona kaplica, podziwiać możemy barokowe malowidła, obrazy i rzeźby, zadumać się na chwilę, przemyśleć to i owo, chwila zatrzymania się w ciszy.






Wstęp do SANKTUARIUM jest bezpłatny.
Stojąc na schodać BAZYLIKI po przeciwnej stronie ukazuje nam się GÓRA KALWARIA na której to znajduje się droga krzyżowa i kilkanaście bram. 


Pokonując dość strome schody mijamy kolejne stacje drogi krzyżowej.  
Dochodząc do ostatniej starcji rozpościera się widok na SANKTUARIUM  oraz najwyższy szczyt Gór Stołowych - Strzeliniec Wielki.




Po spacerze na Górze Kalwarii warto zajrzeć do RUCHOMEJ SZOPKI która znajduje się u podnórza góry. Twórcą jej był zegarmistrz Longin Wittig. Powstała ona w II połowie XIX wieku. Zbudował ją dla syna Hermana i to on po śmierci ojca kontynuował dzieło drewnianych scen z życia Chrystusa i nie tylko. Szopka działa do dziś a kolorowe poruszające się figurki przedstawiają m.in. takie sceny jak:
narodzenie Jezusa, rzeź niewiniątek, święta rodzina przy pracy,  12-letni Jezus w świątyni, ostatnia wieczerza, kopalnia węgla, życie i zabawy mieszkańców. 
Podczas II wojny światowej została ona schowana w piwnicy i dzięki temu ocalała. 
Niestety ale jest zakaz fotografowania i nie mam zdjęć a szkoda.

Cena biletu normalnego to 8 zł

Czas spędony bardzo przyjemnie. 
My wrócimy jeszcze wiosną lub latem gdy będzie słoneczko.

Pozdrawiam - Małgosia W.